Ja, gaszę światło boczne. Luby zdziwiony pyta:
- ty już?
- górne zgasiłeś to boczne też gaszę, i idę spać
- ale już?? - dziwi się dalej
- przytulam się,i idę spać - i od skórę przeszłam do czynów
on bawi się telefonem jeszcze, i po chwili pyta:
- a nie przechadza ci światło?
- nie, olewam je jakoś, SPAĆ idę.
- to może jeszcze muzykę włączę...? - zaczyna rozważać on.
Grrrr.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz