Deszcz leje. Miśka patrzy za okno i stwierdza nagle: - dzisiaj nie jest dzień na plac zabaw. - nie jest - potwierdza Luby. - dzisiaj jest dzień na basen, wizyty koleżanek i na nudzenie się w domu - kończy myśl Dziewczynka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz